Category Archives: PORADNIK PM

„MAKIJAŻ ŚLUBNY kontra MAKIJAŻ PLENEROWY” – PORADNIK PRZYJACIÓŁKI PM

Jakiś czas temu napisaliśmy pierwszy tego typu artykuł, który został umieszczona na Forum Fotografów Ślubnych, jak i na naszym starym blogu HER AND HIS VISION.

Tym razem przy okazji odświeżenia tak ważnego tematu oraz przy okazji kontynuacji PORADNIKA PRZYJACIÓŁKI PANNY MŁODEJ kolejny raz zajrzeliśmy do starego artykułu, dodaliśmy nowe sytuacje, doświadczenia związane z tak ważnym elementem dnia ślubu, jak makijaż oraz oczywiście wymieniliśmy fotografie na zupełnie inne, wszystkie z tego roku i tylko i wyłącznie makijaże ślubne oraz ślubno-plenerowe. Myślę, że ten temat przyda się większości naszych przyszłych Panien Młodych, a mojej Przyjaciółce szczególnie, więc zapraszamy:

Makijaż ślubny – wstęp

W dniu ślubu – jedynym, niepowtarzalnym, wyjątkowym – wszystko ma wyglądać pięknie – stroje, przystrojony kościół, bukiet, wystrój sali, ale najpiękniej, najbardziej idealnie powinni wyglądać główni bohaterowie tego dnia, czyli Państwo Młodzi, ze szczególnym uwzględnieniem Panny Młodej, która ma czuć się wyjątkowa i piękna – na tym – nam Fotografom także bardzo zależy. Wiele razy Państwo Młodzi pytają, czy mogą cokolwiek zrobić, aby pomóc nam w naszej pracy. Odpowiedź jest niezwykle prosta – powinny zadbać o to, aby to Oni czuli się wyjątkowo piękni i pewni siebie – wtedy też tak samo będą wyglądać na naszych fotografiach. A mogą tak wyglądać dzięki odpowiednio dobranemu, dopracowanemu makijażowi ślubnemu, który jest niezwykle ważnym elementem, zarówno dokładny makijaż Panny Młodej, jak i drobny retusz Pana Młodego.

Makijaż próbny

Warto dużo wcześniej pomyśleć o tym, że twarz będzie Waszą wizytówką przez cały długi dzień, aż po późne godziny nocne, dlatego inwestycja w makijaż próbny oraz trafienie w ręce wykwalifikowanej profesjonalnej Wizażystki będą później procentowały świetnym wyglądem na fotografiach. Jeżeli nie znacie dobrej godnej zaufania Wizażystki, której zdolności byłybyście pewne, należy zapytać Waszego Fotografa o polecenie Wizażystki, z którą mu się najlepiej pracuje i która robi Jego zdaniem najlepszy makijaż. Każdy Fotograf potrafi dobrze ocenić pracę Wizażystek, ponieważ ma duże doświadczenie i na pewno pracował z wieloma Wizażystkami podczas reportaży i plenerów. Proszę też nie mylić Wizażystek z Kosmetyczkami, które nie posiadają dyplomów ukończenia szkół wizażu – zdarzało nam się często, że gdy Panny Młode trafiały do tych drugich wychodziły z płaczem i jeszcze gorzej wyglądały niż bez jakiegokolwiek makijażu, dlatego z makijażem ślubnym nie wolno eksperymentować w dniu ślubu, aby uniknąć wszelkiego rodzaju rozczarowań i pomyłek. To samo niestety tyczy się robienia makijażu przez Przyjaciółki, Ciocie, Mamy – to jest wyjątkowo dzień przez duże „W” i każda ta Pani może być tak samo zdenerwowana jak Panna Młoda, a nie bardzo pewnie byście chciały, aby Wasze czarna kreska była pociągnięta ukośnie, czy „świetny” makijaż świecił się po godzinie. Około miesiąc przed ślubem, kiedy już zna się wszystkie kolorystyczne dodatki, warto wybrać się do Wizażystki na makijaż próbny, podczas którego Panny Młode mają możliwość ocenić, jak czują się w różnych kolorach, czy nie są uczulone na jakiś kosmetyk, jak wyglądają w sztucznych rzęsach, mogą też oczekiwać porady odnośnie zabiegów, jakie można, bądź też, jakich kategorycznie nie wolno wykonywać przed samym ślubem oraz jak dbać o cerę, aby nic Was/nas nie zaskoczyło tego „wielkiego” dnia… Najważniejsze jednak, że mogą sprawdzić trwałość makijażu i zaplanować czas potrzebny w dniu ślubu na wszystkie zabiegi upiększające. Ważne jest również to, aby „zaklepać” racjonalną godzinę rozpoczęcia makijażu podczas dnia ślubu – najlepsza pora to maksymalnie 3-4 godziny przed ceremonią ślubną. Wiele, ale to bardzo wiele razy zdarzało nam się, że Wizażystki pragnąc „dobrze” ustalić sobie dzień pracy umawiały dziewczyny, których ceremonia zaczynała się o np. 17:00 na 7:00 rano na makijaż – WYKLUCZONE!! – nie gódźcie się na to, tylko migiem szukajcie innej wizażystki i mimo iż będzie Was zapewne utwierdzała w przekonaniu, że „przecież ten makijaż wytrzyma 48 h” – to przeważnie bujda i kłamstwo w żywe oczy, ponieważ wszystko zależy głównie od cery, jak i też od temperatury i wilgotności powietrza. To jest dzień w którym powinniście myśleć przede wszystkim o sobie i zapewnić sobie komfort tego dnia, czyli też zwróćcie na to uwagę, czy Wizażystka przyjeżdża w dzień ślubu do domu Panny Młodej, lub jakie są warunki, że przyjechała do Was, bo zapewniamy, że stanie w korkach, czy malowanie w ciemnych małych zakładach nie jest ani fotogeniczne, ani przyjemne.

aBWphotography040

Podstawowe porady odnośnie makijażu ślubnego

Po pierwsze makijaż ślubny nie powinien się świecić, powinien być dopracowany, precyzyjny, dopasowany do typu urody i dodatków ślubnych, powinien być też przede wszystkim trwały i wodoodporny, ponieważ często pojawiające się łzy wzruszenia mogą rozmazać niezabezpieczony niczym i nieutrwalony makijaż. Niestety modny ostatnio błyszczący makijaż źle wychodzi na fotografiach, czyli perła, brokat, błysk odpadają na wstępie i proszę nie dajcie sobie wcisnąć, że perłowe oko jest piękne, czy błysk na policzkach wygląda naturalnie, bo jeśli zależy Wam na dobrym wyglądzie na fotografiach, to na pewno nie chcecie wyglądać jakbyście były ustawicznie spocone. Jeżeli chodzi o Panów Młodych powinni Oni zostać przypudrowani, celem uniknięcia niekorzystnych refleksów na zdjęciach. Jeśli Panowie wymagają mocniejszego retuszu, przy np. defektach skóry, zacięciach po maszynce do golenia, dobra Wizażystka zakorektuje je w taki sposób, aby nie było widać śladów po makijażu, tzw. make-up – no-make-up. Makijaż męski jest w swojej formie bardzo dyskretny, delikatny, a zarazem modeluje rysy twarzy i sprawia, że Pan Młody wygląda świeżo i młodo. Żaden Pan Młody, który podda się talentom profesjonalnej Wizażystki nie będzie żałował, ponieważ będzie wyglądał nie tylko dużo młodziej, ale również o wiele bardziej przystojnie, także Panowie Młodzie nie bójcie się lekkiego retuszu, byle tylko Wam się to tak bardzo nie spodobało, że będziecie chcieli taką Wizażystkę mieć na co dzień ;P.

pleneroweBWphotography200

Zachęcamy do kilkakrotnego „retuszowania” podczas wesela i pleneru – najlepiej pudrem matującym transparentnym, bądź też wzięcia ze sobą małego ręcznika, czy też bibułek matujących celem przetarcia spoconych miejsc. Makijaż ślubny powinien wyglądać dobrze wszędzie – nie tylko w jednym pomieszczeniu, dlatego zanim wybierzecie Wizażystkę porównajcie swój makijaż nie tylko w salonie -przy sztucznym oświetleniu, ale również na powietrzu, gdzie podczas składania życzeń wiele osób będzie miało okazję przyjrzeć się Wam z bliska. Pamiętajcie również o tym, że np. zimowe śluby są najczęściej w całości przy świetle żarowym – powiedzcie o tym swojej Wizażystce, aby mogła dopasować rodzaj makijażu do danego światła, w jakim będzie Was oglądać cała Rodzina i Znajomi, ponieważ zdecydowanie inaczej wygląda ten sam makijaż w świetle dziennym, a inaczej w świetle żarowym przy żółtych światłach kościelnych przy ołtarzu.

aBWphotos043

Zadaniem Wizażystki jest też rozświetlić (nie mylić ze świeceniem) oraz ożywić twarz, ale na pewno nie postarzeć, dlatego przestrzegamy przed nadmiernym korzystaniem z wizyt w solarium przed ślubem – nie dość, że sztuczna żółta opalenizna postarza skórę, jak również źle wygląda z bielą sukni, to jeszcze na pewno nie jest zdrowa. Jeżeli koniecznie chcecie być nieco opaleni na własnym ślubie o wiele lepiej będzie jeśli macie takie możliwości skorzystać z naturalnego słońca, ale nie róbcie tego w ostatnim tygodniu przed ślubem – do dziś pamiętamy Pana Młodego, który dzień przed ślubem poszedł z Kolegami na plażę; niestety czerwień skóry była tak widoczna, że aby dojść do miarę naturalnego odcienia skóry Pana Młodego musiała niestety przy tym ucierpieć piękna naturalnie oliwkowa cera Panny Młodej. Jeżeli jedna z osób upiera się przy solarium, należy pamiętać, że różnica w kolorze skóry Pary Młodej nie powinna być duża. Panna Młoda musi wyglądać świeżo, naturalnie, z klasą, dlatego precyzyjny makijaż uzupełnia cały jej wizerunek, podkreśla atuty, likwiduje wady.

przygotowaniaBW031

Makijaż plenerowy, czyli makijaż fotograficzny

Makijaż plenerowy może, a nawet powinien różnić się od makijażu ślubnego. Wizażystka może wziąć pod uwagę nie tylko typ urody oraz kolor dodatków Panny Młodej, ale również uwzględnić charakter oraz klimat sesji, miejsce, światło oraz techniki, jakich Fotograf będzie używał. Wizażystka powinna być nie tylko perfekcyjna, ale również charakteryzująca się dużą kreatywnością. Jeżeli chodzi o makijaż plenerowy namawiamy do ciemniejszych, bardziej kolorowych makijaży, które są widoczne na fotografiach oraz fryzur – koniecznie bardzo trwałych, nierozlatujących się na wietrze i niewymagających ustawicznych poprawek. Każdy Fotograf powie, że makijaż przy fotografiach jest dużo ważniejszym elementem niż fryzura, która np. przy fotografii plenerowej może być jak najbardziej naturalna, byle była dobrze utrwalona.

sessionBWphotography192

Fotografia, szczególnie studyjna i portretowa wyłapuje wszelkie niedoskonałości skóry, dlatego w tym przypadku bardzo ważny jest idealny kamuflaż, który lepiej, jeżeli będzie nawet na pozór „maską” niż ma pokazywać defekty skóry. Idealny makijaż fotograficzny to w rzeczywistości bardzo duża ilość pudru, podkładów oraz kolorów. Przy sesjach w studiu lub w pomieszczeniach, ale przy użyciu oświetlenia studyjnego – należy pamiętać, że takie oświetlenie rozjaśnia nieco kolory, dlatego podkład powinien być o ton ciemniejszy, a kolory bardziej żywe. Aparat nieznacznie „zabiera” moc kolorom makijażu, dlatego warto postarać się, aby makijaż był nawet nieco przesadzony kolorystycznie, niż delikatny i pastelowy. Ewidentnym błędem w makijażu oka jest dostrzegalna granica kolorów między cieniami (tzw. graficzny makijaż, dopuszczalny tylko w „show make up”).

BWphotography133

Makijaż plenerowy może wykorzystywać niekonwencjonalne rozwiązania, np. użycie zaskakujących zestawów barw, kolorów, zdobień, dodatkowo przyklejanych elementów, takich jak koronki, piórka, płatki kwiatów, przy tym makijażu czasami dozwolony jest błysk i brokat, jednak trzeba to wcześniej uzgodnić z Fotografem i jego zapatrywaniem na takie świecenie. Pamiętajcie, że nie zawsze też nałożenie jakiś świecidełek na twarz pasuje do danej sesji, więc spytajcie się swojego Fotografa, czy akurat taki makijaż jest potrzebny, bo na pewno będzie on bardziej kosztowny, a czasami się zdarza, że kompletnie może kłócić się z wizją Fotografa.

plenerBWphotography106

Makijaż plenerowy może przybrać formę makijażu artystycznego, ekstrawaganckiego, czy też może być to tzw., „facepainting”, lub „bodypainting”. Wizażystka oraz Fotograf współpracując ze sobą przy artystycznych sesjach plenerowych powinni wspólnie ustalać charakter makijażu, co pozwoli na uzyskanie optymalnych rezultatów końcowych. My bardzo lubimy przy makijażu plenerowym „body painting”, jednakże wolimy kiedy jest on na ciele Panny Młodej, a nie na twarzy, ponieważ pamiętajcie o tym, że plener może trwać czasami dość długo w temperaturze niesprzyjającej takiemu makijażowi i jeśli coś spłynie z twarzy to niestety będzie to głównie wina Wizażystki, która pomyślała tylko krótkotrwałym efekcie, a nie o makijażu który ma wytrzymać kąpiele w wodzie, deszcze, piasek.

BWphotographyPLENER009

Bodypainting” jest to malowanie na ciele farbami. Malunek jest tylko tymczasowy w przeciwieństwie do tatuaży i znika w przeciągu paru godzin lub chwil. Wizażystka maluje na ciele pędzlem lub aerografem, który nadal jest mało popularnym narzędziem w Polsce, natomiast cieszy się dużą popularnością w Stanach Zjednoczonych (dziś około 20 % amerykańskich makijażystów używa tej techniki). Bodypainting jest rzadko wykorzystywaną techniką makijażu przy sesjach ślubnych, jednak jest on tak interesujący, że warty wspomnienia. Inspiracją dla takich makijaży może być miejsce, w którym ma się odbywać plener, jego styl, charakter, bądź przewodni motyw ślubu, np. morze – konik morski, rybka, muszla, meduza. Inspiracją mogą też być elementy tatuażu polinezyjskiego, japońskiego, hinduskiego, celtyckiego, greckiego, czy wszelkiego rodzaju stylizacje inspirowane na przykład wzorami zwierzęcymi czy motywami afrykańskimi. Oryginalne cyrkonie – np. firmy Swarovski, stanowią idealne wykończenie zdobień, nawet dla bardzo wymagających Panien Młodych. Nawet taki rodzaj makijażu, jak bodypainting może występować w wariancie dla Panów Młodych, ale pamiętajcie że tak jak już było to napisane wcześniej z tą techniką należy szczególnie uważać i w żadnym wypadku nie przesadzać.

plenerBWphotography076

Jeżeli wykonujemy jedynie sesję w czerni i bieli warto wcześniej o tym wspomnieć Wizażystce. Tu trzeba się skupić na precyzji w liniach i konturach, a nie na grze kolorów. Przy makijażu do fotografii czarno-białej oka używa się przeważnie tylko monochromu od bieli do czerni, czyli wszystkich odcieni szarości. Cera powinna być jasna – wręcz blada, mocno podkreślone oczy lub usta kuszące czerwienią o głębokim rubinowym odcieniu. Makijaż ust powinien być wykonany precyzyjnie i czysto. Obrys ust konturówką musi być wykonany niezwykle dokładnie.

plenerBWphoto231
Zewnętrzny kontur powinien być ostry i nie może się rozlewać. Największym błędem, który natychmiast wyłapuje aparat fotograficzny, jest rozdzielenie konturu i pomadki. Ta granica nie może być zauważalna. Najlepiej fotografujące się kolory ust to wszelkie odcienie czerwieni. Warto także podkreślić bardzo wyraźnie linię kości policzkowych, co pozwoli na nadanie twarzy smukłego, trójwymiarowego wyglądu.

Praca Wizażystki, a praca Fotografa

Wiele razy w tym roku słyszeliśmy od Wizażystek malujących Panny Młode do ślubu słowa: „poprawicie to w PhotoShopie”, „tego pryszcza nie da się usunąć, ale fotografowie to usuną w programie graficznym”, „te siniaki to zamaskują fotografowie na zdjęciach” – tak – oczywiście – potrafimy takie rzeczy zrobić, ale czy Wizażystki nie mają świadomości tego, że to jest właśnie Ich zadanie i Ich praca, poza tym może i my usuniemy, ale Filmowiec? Rodzina? Znajomi? Czy koleżanka nie zauważy wielkiego pryszcza przy składaniu życzeń, albo siniaków pod oczami nie dostrzeże Ciocia? W makijażu ślubnym widzą Was wszyscy Goście, widzi Was przyszły Małżonek i dlatego on ma być perfekcyjny i nie powinno być takich rzeczy, które później Fotograf będzie musiał ukrywać, czy retuszować, bo na setkach zdjęć od Rodziny będzie te wszystkie defekty widać podkreślone tym bardziej błyskiem wszeobecnych fleszy w kompaktowych aparatach.

 plenerBWphotography095

Na zakończenie jeszcze raz podkreślimy fakt, że warto, aby Fotograf współpracował z Wizażystką, wtedy możecie być pewni optymalnych rezultatów sesji. Jeżeli zdecydujecie się na konkretnego Fotografa, który ma uwiecznić Waszą uroczystość, czy też wykonać fotografię plenerową zapytajcie o polecenie najlepszej Jego zdaniem Wizażystki – nie będziecie musieli spędzać czasu na długich poszukiwaniach i czasami nawet w takich przypadkach można zaryzykować zrezygnowanie z makijażu próbnego.

Wszystkie fotografie zostały wykonane na reportażach ślubnych bądź na plenerach, a makijaże robiła niezastąpiona Wizażystka z Gdyni Elena Stoszek: http://www.elena-wizaz.pl/

 Ten artykuł jest oparty na naszych wieloletnich doświadczeniach, jak również wspieraliśmy się Internetem w fachowych pojęciach wizażu oraz literaturą:

 

        1. Robert Jonem, Bądź piękna, sekrety makijażu Roberta Jones’a, ABE Dom Wydawniczy, Listopad 2007.

        2. Joy Terri, Wszystko o makijażu, Klub Dla Ciebie, Luty 2007.

        3. Dominique de Vorges, Podstawy makijażu. Dla dobrego samopoczucia. Byś zawsze była wyjątkowa, piękna i uwodzicielska, Bauer-Weltbild Media, Klub Dla Ciebie, Listopad 2007.

        4. B. Maciejewska, Kobieta zmienną jest, Gazeta Wyborcza z dnia 08.03.2001.

BWphotoPLENER015

PORADNIK PRZYJACIÓŁKI PM – KAMERUNI

Zacznę ten poradnik może niekoniecznie od najważniejszej sprawy, ale od tego co już dawno chcieliśmy z Marcinem napisać na naszym blogu, czyli od „KAMERUNÓW”…

Myślę, że moja Przyjaciółka będzie chciała lub przynajmniej myślała o zatrudnieniu Kamerzysty na swój ślub – nie potępiam tego, uważam nawet to za rzecz naturalną, choć nie zawsze konieczną i na  pewno wartą zastanowienia, dlatego właśnie z myślą o niej i dla niej – te porady i przykłady.

Na naszej stronie w formularzu istnieje zapytanie: „Czy planujesz także obsługę wideo?” i niestety nie wszyscy rozumieją sens tego pytania, a nawet zdarzało się, że Klienci pytali, czy my również zajmujemy się filmowaniem – absolutnie NIE! To pytanie ma pomóc nam określić czy zależy Wam wyłącznie na fotografii, czy również na obsłudze wideo – wtedy możemy zadać następne pytania – „ilu będzie Filmowców?”, „co jest dla Was ważniejsze?”, „czy już macie wybraną firmę filmującą śluby?”, itp. Te wszystkie pytania pozwalają nam ocenić sytuację, czy podczas Waszego dnia będziemy mogli stanąć na wysokości zadania i zrobić reportaż na wysokim poziomie, czy też będą jakieś przeszkody, które niestety uniemożliwią nam naszą pracę, bo niestety z Filmowcami różnie bywa i jest to temat rzeka…

Przykłady z życia wzięte. Pierwszy – na rozmowie przed ślubem dowiedzieliśmy się od Pary Młodej, że w żadnym wypadku nie chcą mieć żadnego Kamerzysty, ponieważ bardzo zależy Im na dobrych fotografiach z Ich ślubu. Jednak już na przygotowaniach dowiadujemy się, że Rodzice zrobili swoim Dzieciom niespodziankę i dzień przed ślubem z tablicy ogłoszeń na zakrystii zerwali karteczkę z reklamą i telefonem Pana Kameruna X, który miał jeszcze wolny termin…I zaczęło się – ustawianki, powtórki błogosławieństwa i wejścia do kościoła, czy podjazdu pod kościół samochodem, wszystko pod dyktando Kamerzysty, który upodobał sobie reżyserowanie wszystkich „spontanicznych” sytuacji, plus nieodłączna lapmka halogenowa na kamerce, tak małej, że chyba dostał ją w promocji proszków do prania, …Wiadomo – był to kamerzysta z wąsem, a po nich niestety zazwyczaj nie można się niczego dobrego spodziewać.

Przykład drugi – fantastyczna para – wyluzowana i spontaniczna sprzed kilku lat (Karolina i Michał – pozdrawiamy!), z którymi często spotykamy się na ślubach u Ich znajomych mieli Kameruna tzw. „betonową stopę”, który non-stop stał pół metra od Pary Młodej, czy to w kościele, czy na życzeniach – zawsze był to nieodłączny element tego dnia, a co za tym idzie niestety i fotografii, dodatkowo dostali niezmontowany 6 godzinny materiał, bo jak sam stwierdził:” szkoda mu było cokolwiek wycinać”…

Przykład trzeci – przeciwieństwo „betonowej stopy” – Pan Kamerun z ADHD  – wszędzie Go pełno, wszędzie biega, skacze, tańczy, podskakuje, okrąża Parę Młodą kilkakrotnie w ciągu dnia, udaje samolot i …zwraca na siebie największą uwagę i gości i księdza i Pary Młodej, czyli z intymnych spokojnych chwil – nici… Jeśli wybieracie Kamerzystę, którego nigdy nie mieliśmy okazji widzieć w akcji warto poprosić Go o termin, gdzie i kiedy filmuje najbliższy ślub i zobaczyć w jaki sposób to robi.

Tych negatywnych przykładów jest naprawdę sporo, dlatego z inicjatywy wielu profesjonalnych fotografów ślubnych, którzy mieli tą nieprzyjemność spotkać na swojej życiowej drodze „Kameruna” powstała strona, która pokazując, opisując zachowania, sytuacje, wygląd „Kamerunów” – piętnuje, a Parom Młodym pokazuje w jaki sposób “Kamerun” może zepsuć zdjęcia ślubne.

Na stronie www.kameruni.com czytamy:

„Kim jest Kamerun?

Kamerun jest negatywnym stereotypem kamerzysty ślubnego. Przeważnie jest to człowiek w średnim wieku, ubrany z skórzaną kamizelkę i dżinsy. Kamerun filmuje śluby od 20 lat i wie najlepiej jak to robić. Kamerun ma z reguły lampkę, którą opala wszystkich filmowanych stając 50 cm od nich w bezruchu i filmując przez minutę ich twarze w trakcie spożywania kotleta. Kamerun jest w stanie zrobić 7 godzinny film ze ślubu i wesela i oddać go na kilku DVD. Kamerun filmuje całą mszę z jednej perspektywy, stojąc 1,5 metra od pary młodej bez ruchu. Może się również zdarzyć kamerun z ADHD, który czasem wskoczy na ołtarz żeby mieć lepszy widok, albo stanie w amoku na welon panny młodej zrywając go z jej głowy. Kamerun jest przeciwieństwem wszelkich zasad aparycji, dyskrecji, taktu i umiejętności zachowania się w tych wyjątkowych okolicznościach.

Chcemy podkreślić jedną rzecz. Nie mamy ogólnie nic przeciwko kamerzystom lub operatorom, którzy są prawdziwymi profesjonalistami. Którzy zwracają uwagę na fotografa i tylko za pośrednictwem wzroku porozumiewają się z nim aby nie wchodzić sobie nawzajem w kadry. Których dziełem są wspaniałe filmy ślubne, a nie dokumentacja wchłaniania kotletów przez gości weselnych. W tym celu stworzyliśmy “Białą Listę” – stronę z kamerzystami, którzy na pewno nie będą przeszkadzać gościom i fotografom w trakcie ślubu i z którymi można wspaniale współpracować.

Wrzucajmy zdjęcia kamerunów, dyskutujmy, komentujmy. Rozmawiajmy o tej patologii.

Jeszcze jedno – pojawiają się głosy przeciwników tej strony: jeśli identyfikujecie się z kamerunami, popieracie ich bezmyślne, często groteskowe zachowanie, jeśli popieracie ich niechlujny wygląd, to nie mamy o czym dyskutować. Tak samo jak są źli fotograficy, tak i są źli kamerzyści, czyli tzw. kameruny – i każdy profesjonalista – fotograf i kamerzysta powinien ich piętnować.”

Po tym dość długim temacie nie pozostaje mi nic innego tylko Ciebie moja Przyjaciółko zaprosić do obejrzenia tej strony i przedstawionych tam fotografii z Kamerunami w roli głównej:

Kameruni albo jakość

PORADNIK PRZYJACIÓŁKI PM – PROLOG

Wczoraj wieczorem moja najlepsza Przyjaciółka, z którą znamy się od podstawówki i która była również Świadkową na moim i Marcina ślubie, z którą przeżyłyśmy razem nie jedno i jeszcze pewnie razem nie jedno przeżyjemy, zaskoczyła mnie niesamowicie miłą wiadomością, na którą czekałam z niecierpliwością i wiedziałam, że wkrótce ten dzień nadejdzie – MOJA PRZYJACIÓŁKA WYCHODZI ZA MĄŻ!!! I to w dodatku za fantastycznego Faceta, z którym razem chodziliśmy do jednej licealnej klasy.

Na początku radość była ogromna, bo naprawdę niesamowicie się ucieszyłam z kolejnego ślubu, tym razem tak bliskiej mi osoby, lecz od razu zaczęłam myślec, że na pewno ja, jako bardzo doświadczona w tak wielu przeżytych ślubach (a tych ślubów zebrała się już na koncie trzycyfrowa liczba), w tym jednym swoim – powinnam pomóc swojej Przyjaciółce, aby Jej dzień był niezapomniany, cudowny, wyjątkowy, pełen pięknych chwil, wzruszeń, radości, szczęścia i żeby nic, zupełnie nic nie zakłóciło Jej tych niezaprzeczalnie najpiękniejszych momentów z Jej życia. A że dzielą nas niestety setki kilometrów i mamy okazję spotykać się dość rzadko – wiem, że nie będę mogła wszystkiego co w mojej głowie siedzi przekazać Jej od razu, od serca, wtedy kiedy o tym pomyślę, lub sobie o czymś przypomnę…

I tak oto narodziła się z mojej głowie myśl, żeby na naszym blogu stworzyć „PORADNIK PRZYJACIÓŁKI PM”.  Więc jako przerywnik w pokazywaniu fotografii będą posty przeważnie bez zdjęć, ale z masą pożytecznych porad, pomysłów, z adresami, telefonami i linkami do firm i osób, które nigdy żadnej PM nie zawiodły, a także możliwe że i z „czarną listą” może niedosłowną, ale sytuacji i osób, które należy unikać w tym jedynym dniu.

Skrót PM ma w tym przypadku wiele znaczeń. PM może być to Panna Młoda – każda Panna Młoda wychodząca wkrótce za mąż, czytająca naszego bloga, będąca naszą przyszłą Klientką, bądź też niekoniecznie, ale potrzebująca porady osoby, która ma wieloletnie doświadczenie i widziała już naprawdę sporo ślubów. Dla mnie PM to przede wszystkim PRZYJACIÓŁKA MARTA,  której właśnie tą serię postów będę chciała zadedykować – zawsze od serca, zawsze z myślą o niej i dla niej, ponieważ moja Przyjaciółka zasługuje na najpiękniejszy ślub bez żadnych przykrych niespodzianek!