Category Archives: KILL THE BRIDE

„JEDYNYM BÓLEM JAKI PRZERAŻA MNIE W ŚMIERCI, JEST TO, ŻE MOŻNA UMRZEĆ NIE Z MIŁOŚCI” G.G. MARQUEZ – SESJA KILL THE GROOM

„Śmierć jest minimum. Minimum wszystkiego. Podczas tych godzin, gdy jesteś tak blisko drugiej osoby, z dwojga niemal stajecie się jednym… Minimum… Miłość jest śmiercią: śmiercią odrębności, śmiercią dystansu, śmiercią czasu. W trzymaniu się z dziewczyną za ręce najpiękniejsze jest to, że po chwili zapominasz, która ręka jest Twoja. Zapominasz, że są dwie, nie jedna.” Jonathan Carroll „Dziecko na niebie”

Już dwukrotnie na naszym blogu pojawiała się zapowiedź tej sesji TU oraz TU (już nieco bardziej przewrotnie). Ania i Kamil – to chyba pierwsza para w historii, która zaskoczyła nas (aż tak) swoim niekonwencjonalnym pomysłem na sesję, a jak wiadomo – nas naprawdę trudno czymkolwiek zaskoczyć…Kiedy powiedzieli o swojej wizji na zdjęcia ślubne plenerowe innemu fotografowi – ten kategorycznie odmówił Im wykonania takich zdjęć. My wręcz przeciwnie – jesteśmy otwarci i chętni na wszelkie nietypowe, niestandardowe, niebanalne i oryginalne pomysły na sesje, dlatego z chęcią przystąpiliśmy do planowania i kreowania morderczej sesji Ani i Kamila. I choć nie wszystkie z szalonych pomysłów na tą sesję udało się zrealizować, to i tak wyszła z tego taka krótka historia o…miłości.

morderstwoBWphotography001

morderstwoBWphotography006

morderstwoBWphotography008

morderstwoBWphotography009

morderstwoBWphotography010

morderstwoBWphotography012

morderstwoBWphotography014

morderstwoBWphotography015

morderstwoBWphotography016

morderstwoBWphotography017

morderstwoBWphotography020

morderstwoBWphotography021

morderstwoBWphotography022

morderstwoBWphotography024

morderstwoBWphotography028

SESJA ŚLUBNA PLENEROWA “TRASH THE DRESS”, A RACZEJ “KILL THE BRIDE”

W tym roku stwierdziliśmy, że “trash the dress” już nam nie wystarcza i że już od tak długiego czasu wykonujemy sesje TTD to zapragnęliśmy czegoś nowego!! I tak oto powstały sesje plenerowe ślubne z kategorii „KILL THE BRIDE”…Sesja z poprzedniego posta „DEMONICZNY FRYZJER” też idealnie pasuje do tej kategorii, a jeszcze kilka sesji przed nami, bo w tym roku trafialiśmy na szalone Pary Młode, które zaskakiwały (nawet) nas swoją oryginalnością i otwartością na zupełnie inne sesje ślubne. Przy okazji tej sesji warto zacytować Duane Michals z „More Joy of Photography”: „Myślę, że fotografie powinny prowokować i nie pokazywać tego co jest już znane. Nie wymaga ani wielkiej siły ani magii odtworzenie czyjejś twarzy na zdjęciu. Magią jest postrzeganie ludzi w zupełnie nowy sposób.”

Już dwie fotografie z tej sesji Lucyny i Marka pojawiły się wcześniej na naszym blogu, jedna fotografia jako zapowiedź i drugą fotografią w konkursie WPJA Q2 w naszej ulubionej kategorii TRASH THE DRESS zajęliśmy 2 miejsce. Przyszedł czas na pokazanie najlepszych wg nas „klatek” z tej sesji inspirowanej opowieściami Artura Conan’a Doyle’a „Sherlock Holmes”. Sama Panna Młoda stwierdziła, że „była nieco sztywna na sesji”…

SzpitalneMorderstwoBWphotography002SzpitalneMorderstwoBWphotography001SzpitalneMorderstwoBWphotography007SzpitalneMorderstwoBWphotography009SzpitalneMorderstwoBWphotography011SzpitalneMorderstwoBWphotography015SherlockBWphotography004SherlockBWphotography002SherlockBWphotography016SherlockBWphotography012SherlockBWphotography010SherlockBWphotography006

SherlockBWphotography018SherlockBWphotography020

DEMONICZNY FRYZJER – SESJA ŚLUBNA PLENEROWA ANI I ŁUKASZA

Łukasza znamy od dawna, ponieważ jest doskonałym fryzjerem specjalizującym się w krótkich włosach, to on stworzył mi ślubną fryzurę i jako pierwszy ściął włosy aż tak krótko – jego salon fryzjerski mieści się na ulicy Szarej 35 w Gdańsku i już od jakiegoś czasu siedząc na fotelach fryzjerskich rozmawialiśmy o Jego ślubie i sesji plenerowej, jaką mu zrobimy, bo niestety zanim dowiedzieliśmy się o dacie sierpniowej ślubu Ani i Łukasza mieliśmy już ją zajętą. Oczywiście grzechem byłoby nie wykorzystanie pasji i zawodu Łukasza przy tej sesji, a że uwielbiamy sesje z „pieprzem” i bardziej mroczno-mordercze, a nie słodkie, to wyszedł nam set fotografii inspirowanej minimalnie filmem „Sweeney Todd: Demoniczny Golibroda z Fleet Street” w reżyserii znakomitego i genialnego Tim’a Burtona i ze znakomitą obsadą Johnny Depp’a, jako Sweeney Todd’a i Heleną Bonham Carter, jako wdowa Pani Lovett.

Łukasz na naszej sesji grał zabójczo!! I przyznaję, że jest to jedna z moich ulubionych sesji plenerowych w tym roku – cała od początku do końca została wykonana i zrealizowana, jak również obrobiona przez Marcina, czyli przez tą drugą bardziej szaloną połówkę, który przy takich sesjach potrafi popuścić wodze fantazji w mroczne i demoniczne rejony…Miłego oglądania!

A już niebawem sesja ślubna plenerowa „Sherlock Homes”, której zapowiedzi widniały już na naszym blogu.

TODphotoBWphotography001mwTODphotoBWphotography008mwTODphotoBWphotography014mTODphotoBWphotography006MATODphotoBWphotography019mwTODphotoBWphotography003m

TODphotoBWphotography020m