Nasz ulubiony portret Natali oraz fotografia plenerowa -jak zwykle związana z zawodem/pasją Pary Młodej (niestety nie mogliśmy bardziej zaszaleć, bo był to sam początek pleneru).
Przyszedł czas, aby zaprezentować Wam fotografie z reportażu i pleneru Natalii i Kacpra – będzie to prawie setka zdjęć, więc od razu przepraszamy za ilość. Był to jeden z tych reportaży, który zaskakiwał od samego początku – po pierwsze cudny wygląd Natalii z przepiękną fryzurą w stylu lat 30stych oraz podkreślającym atuty makijażem Eleny Stoszek, po drugie tak wiele emocji, uczuć, uśmiechów, wzruszeń, które można było zaobserwować podczas ceremonii ślubnej sprawiały, że ciągle naciskaliśmy spust, ale najbardziej ze wszystkiego zaskoczyło nas wejście na salę weselną – to było COŚ!! Jakiś czas temu przed ślubem Natalii i Kacpra oglądaliśmy na youtube TEN FILMIK z wejścia do kościoła, ale od razu stwierdziliśmy, że w warunkach polskich tak oryginalne i szalone wejście do kościoła nie ma racji bytu, ponieważ żaden Ksiądz nie zgodziłby się na taki początek, dlatego pomysł z zastąpieniem wejścia do kościoła niebanalnym grupowym wejściem na salę weselną tak bardzo nam się spodobało. Było to nie tylko bardzo pomysłowe, ale również wymagające zgranej paczki Znajomych i Przyjaciół, którzy żywiołowo zareagują na taki pomysł i znajdą czas na kilka prób skoordynowania całego spektaklu. Na gościach, jak i na nas, ten występ zrobił piorunujące wrażenie, tak samo jak piękny pierwszy taniec Natalii i Kacpra. Należy się wielki szacunek dla każdej Pary, która w organizację swojego ślubu włoży aż tyle serca i czasu. Serdecznie pozdrowienia dla Natalii i Kacpra!!
Ta sama chwila, dwa różne spojrzenia przy fotografowaniu uroczystości przez dwie osoby.





Ta sama podniosła chwila błogosławieństwa – dwa zupełnie inne spojrzenia – szersze Marcina, węższe Ani.









Wejście do kościoła fotografowane przez Marcina z lotu ptaka i przez Anię z przodu – niezaprzeczalna wyższość fotografowania przez dwie osoby uroczystości kościelnej na której każdy ułamek sekundy jest ważny.


















Komunia z każdej strony bez konieczności przemieszczania się fotografa :



Ten sam ulotny pocałunek – dwa różne spojrzenia:


Wyjście z kościoła ujęte w szerszym planie oraz bardzo wąskim:
Rzut płatkami, gdzie widać rzucających Gości oraz same zbliżenia i dokładne emocje na twarzach Natalii i Kacpra sfotografowane przez Anię.



















Na każdy ważny moment z dnia ślubu mamy zupełnie inne spojrzenie:




























by B&W Photography - Ania i Marcin Łabędzcy
8 comments
LINK DO TEGO POSTU WYŚLIJ ZNAJOMEMU